Wszystko rysowane pastelami- z tym, że zarówno suchymi jak i z dodatkiem olejnych.
Na żywo prezentują się znacznie lepiej- niestety póki co nie posiadam dużego skanera aby zeskanowac format większy niż a4, więc porobiłem zdjęcia trochę dziadowskim:) aparatem.












Świetne! I ja się rzuciłam na pastele ostatnio, a o to efekt: http://smutkiciutki.blogspot.com/2012/07/po-dugiej-przerwie.html
OdpowiedzUsuń